wtorek, 11 stycznia 2011

Zła wiadomość

Jest taka, że życie tych Istot w formie, którą znamy może w każdej chwili zniknąć z planety Ziemia jak zdmuchnięty przez Boga płomień świecy.
Przyczyn tego może być wiele - przewidywanych lub zupełnie jeszcze nieznanych. Zagrożenia te dzielą się na możliwe do wcześniejszego wykrycia, które pozwolą na przygotowanie do walki o przetrwanie, na przykład: uderzenie dużej asteroidy (pewne doświadczenia w tym względzie mają dinozaury),pandemia, gwałtowna zmiana klimatu (globalne ocieplenie, zlodowacenie, skutki wybuchu super wulkanu), zanik pola magnetycznego planety, skutki globalnej wojny atomowej lub ekstra aktywność naszej gwiazdy (czy mistrzostwa Europy w piłce nożnej 2012)  - ach jest w czym wybierać ! Ale są też znacznie bardziej spektakularne zagrożenia mogące uderzyć bez ostrzeżenia nie dając szansy na przetrwanie. Taka apokalipsa może nastąpić gdy Ziemia znajdzie się na osi kolapsu niedalekiej (oddalonej o kilkadziesiąt lat świetlnych) gwiazdy lub gdy w okolicy naszego układu gwiezdnego przeleci wędrowna czarna dziura - już o gwałtownym rozdarciu czasoprzestrzeni na skutek utraty równowagi między siłami ciemnej energii i materii nie wspomnę.  W pierwszym przypadku może nastąpić zdmuchnięcie atmosfery Ziemi (ciężko będzie oddychać pełną piersią) a w drugim - jeśli nie pożarcie planety przez tego potwora (czarna dziura jest trudna do wcześniejszego wykrycia: około 20 km średnicy oraz diabelnie czarna) to nastąpi całkowita destabilizacja grawitacyjna naszego układu planetarnego skutkiem czego wyrzuceni jak z katapulty możemy wybrać się w podróż kosmiczną (międzygwiezdną) bez statku kosmicznego wraz z całą planetą i lepiej żeby żadne ciało nie stanęło nam na drodze. Nie żebym straszył ale zbliża się rok 2012. Open your eyes.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz